W drodze do Bardzo Ważnego Dyrektora
Zdzisław udał sie wiec do Agencji J3. Siedzia firmy faktycznie robiła wrazenie. Tutaj własnie kreacja wizeruku naszego bohatera oraz jegi długa, usłana rózami kariera miał sie rozpocząc. Były rybak i eks detektyw kroczyl do budynku ze szkła i metalu.
Wzbudził zainteresowanie wszystkich wokól. Jeszcze nie wspomnielismy, ze nadal był w szpitalnym wdzianku. A przeciez moze budzić zainteresowanie mezczyzna w kiepskiej pizamce z aktówka ze skóry krokodyla w ręce. Na spotkanie ze Zdzichem przyszła Bardzo Wyluzowana Pracownica Anetka ( tak miał na plakietce przypietej do bardzo wyluzowanego stroju) celem wyproszenia go. Wiedziała, ze Agencja Interaktywna moze nie byc miejscem dla oszołoma. Jednakze Zdzisław szybkim gestem otworzył walizeczke i oczom Anetki ukazała sie bardzo Duza Ilosc Gotówki. Nasz bochater powiedział, ze interesuje do kreacja wizerunku i gdzie ma isc. Anetka wzięła Zdzisława pod ramie i chwaląc jego ekscentryczne odzienie zaprowadziła go do Bardzo Waznego Dyrektora zajmujacego sie włanie takimi klientami jak Zdzisław.