<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Lingo24 &#187; Mietek</title>
	<atom:link href="http://www.lingo24.pl/tag/mietek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.lingo24.pl</link>
	<description>Blog do wyrażania swoich opinii na temat produktów i usług.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 27 Jun 2011 12:03:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Mietek i zdrowa żywność</title>
		<link>http://www.lingo24.pl/mietek-i-zdrowa-zywnosc/</link>
		<comments>http://www.lingo24.pl/mietek-i-zdrowa-zywnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Aug 2008 19:36:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nianiaogg</dc:creator>
				<category><![CDATA[Produkty]]></category>
		<category><![CDATA[Mietek]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowa żywność]]></category>
		<category><![CDATA[żywność ekologiczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lingo24.pl/?p=374</guid>
		<description><![CDATA[Jak co wieczór wrócił Mietek styrany z roboty. Nie, żeby się przepracował nadmiernie, ale stanie w jednym miejscu i kontemplowanie otaczającego świata było na tyle absorbującym zajęciem, że wyczerpało Mietka fizycznie. Dobrze że przynajmniej jako ochroniarz obiektu nie musi ani nigdzie chodzić, ani też niczego tak naprawdę pilnować, bo w hali którą strzeże, poza samą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoPlainText" style="justify;"><span>Jak co wieczór wrócił Mietek styrany z roboty. Nie, żeby się przepracował nadmiernie, ale stanie w jednym miejscu i kontemplowanie otaczającego świata było na tyle absorbującym zajęciem, że wyczerpało Mietka fizycznie. Dobrze że przynajmniej jako ochroniarz obiektu nie musi ani nigdzie chodzić, ani też niczego tak naprawdę pilnować, bo w hali którą strzeże, poza samą konstrukcją niewiele się znajduje. </span></p>
<p class="MsoPlainText" style="justify;"><span>Dość, że był Mietek bez obiadu, na samą myśl więc o ciepłym posiłku jaku przygotowała mu niechybnie żona, ogarnęła Mietka ciepła błogość. Dotarłszy do domu, zasiadł przy stole. Jako, że przy stole było jedynie 8 miejsc, a rodzina Mietka nader liczna, rytuał zdobywania miejsca siedzącego był ważny, kto bowiem miejsca nie zajął, jadł na podłodze. </span></p>
<p class="MsoPlainText" style="justify;"><span>Mietek odczekał dość przydługawą chwilę aż żona nie postawiła przed nim talerza na którym parowało coś o dość niezidentyfikowanym, brunatnym kolorze&#8230;</span><span id="more-374"></span></p>
<p class="MsoPlainText" style="justify;"><span>Co to jest? ryknął nieco zirytowany Mietek ostrożnie trącając danie końcem widelca. <strong>Bigos wegetariański</strong></a>, odparła żona. Od dziś będziemy się zdrowo odżywiać. Dodała. Żadnych tłustych sosów, żadnych ziemniaków i możliwie mało mięsa. Minę musiał mieć Mietek nie tęgą, albowiem kilkoro z dzieci zaczęło nerwowo chichotać, a co bardziej przezorne schowały się cichcem pod stołem. KOBIETO !!! Ryknął ponownie Mietek. Czy niemiłe Ci życie moje czy Twoje? – dopytał uprzejmie, mierząc do żony lekko nadszczerbioną łyżką. Właśnie dlatego, ze mi Twe zdrowie miłe, mój otłuszczony mężu, odwiedziłam dziś <strong>sklep ze zdrową żywnością</strong> i zasięgnąwszy porad, podjęłam radykalne kroki, zmierzające do poprawy Twego stanu fizycznego, a co za tym idzie również zwiększenia wartości wrażeń estetycznych czyhających na człowieka, który ku Tobie zwróci swe lico&#8230;Mietka zatkało&#8230;Aha&#8230;tylko musisz wziąć nieco więcej nadgodzin &#8211; dodała żona Mietka &#8211; ta <a href="http://ecolive.pl/index.php?pasek=show&amp;page=4" target="_blank"><strong>żywność ekologiczna</strong> niezmiernie jest kosztowna&#8230;</span></p>
<p class="MsoPlainText" style="justify;"><span>Głowa Mietka opadła powoli w jeszcze ciepłą maź bigosu, nieco nadszarpniętą już pod względem ilości przez działanie najstarszego pogłowia dziedzictwa Mietkowego, które korzystając z zamieszania, postanowiło zwiększyć swój dzienny przydział żywności.</span></p>
<p class="MsoPlainText" style="justify;"><span>Całkiem smaczne&#8230;dodał z rezygnacją Mietek, wiedząc że nie tylko wyszczerbioną łyżką, ale nawet wiedźmińskim widelcem, przeciwko swej żonie nie wiele zdziała&#8230;</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lingo24.pl/mietek-i-zdrowa-zywnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Żona Mietka, pedicure i „Smutna Paola”</title>
		<link>http://www.lingo24.pl/zona-mietka-pedicure-i-%e2%80%9esmutna-paola%e2%80%9d/</link>
		<comments>http://www.lingo24.pl/zona-mietka-pedicure-i-%e2%80%9esmutna-paola%e2%80%9d/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Aug 2008 10:42:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nianiaogg</dc:creator>
				<category><![CDATA[Usługi]]></category>
		<category><![CDATA[akryle]]></category>
		<category><![CDATA[lampy UV]]></category>
		<category><![CDATA[Mietek]]></category>
		<category><![CDATA[paznokcie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lingo24.pl/?p=372</guid>
		<description><![CDATA[Już był spokój&#8230;po grudniowym wypadzie żony do stylistki paznokci i późniejszym wieczorze SPA, który zafundował żonie Mietek, a po którym dwa tygodnie rehabilitacji rzeczywiście uczyniły z żony Mietka kobietę o delikatności skóry niemowlęcia (choć jak wszystko się zagoiło, to nieco żona Mietka nieco stwardniała) żona Mietka nie miewała już ataków nagłej chęci zadbania o wygląd [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal">Już był spokój&#8230;po grudniowym wypadzie żony do stylistki paznokci i późniejszym wieczorze SPA, który zafundował żonie Mietek, a po którym dwa tygodnie rehabilitacji rzeczywiście uczyniły z żony Mietka kobietę o delikatności skóry niemowlęcia<span> </span>(choć jak wszystko się zagoiło, to nieco żona Mietka nieco stwardniała) żona Mietka nie miewała już ataków nagłej chęci zadbania o wygląd i urodę. Aż do teraz. A wszystko przez to że zbliżało się wesele najstarszego syna Mietka. Żona Mietka poczuła na plecach ciężar wieku, który przygniótł ją do ziemi mocniej,<span> </span>niż szybko powiększający się brzuch przyszłej synowej, w efekcie postanowiła więc zrobić coś dla siebie – oczywiście w tajemnicy przez mężem.<span id="more-372"></span></p>
<p class="MsoNormal">Wybór padł na jedyny w okolicy gabinet kosmetyczny o wielce romantycznej i budzącej różnorodne skojarzenia nazwie – „Smutna Paola”. Historia nazwy była mniej romantyczna niż dowolne sugestie klientek gabinetu i wzięła się stąd, że w początkowej fazie istnienia gabinetu, pracowała w nim wyjątkowo sfrustrowana stylistka Paola, która w zwyczaju miała ozdabiać <strong>akryle do paznokci</strong></a> klientek drobniutkimi, opalizującymi czaszeczkami. W wsi Mietka, styl „emo” nie przyjął się jednak zbyt mocno, smutna Paola więc wyjechała, pozostawiając swój gabinet koleżance Zdzisławie. Zdzisława jest niewiastą miłą, lecz o niezbyt nadobnej aparycji i sporej nadwadze. Nazwa „gruba Zdziska” byłaby więc marketingowo mniej korzystna. Klientki jednak – w tym żona Mietka, kiedy siedzą z mokrymi od żelu paznokciami i trzymają je tak długo w promieniach UV aż nie popsują się <strong>lampy UV</strong>, bądź paznokcie nie zaczną odchodzić od ciała, najczęściej oczekują historii o księciu na białym koniu, który zdradziwszy wybrankę swego serca, Paolę, odjechał w siną dal, unosząc ze sobą jej wianek oraz radość życia. Karmione tasiemcowymi serialami, przykładne żony i matki, dla których wykonywany przez stylistkę <a title="kosmetyka" href="http://www.studiopaula.ig.pl/" target="_blank"><strong>pedicure</strong> to jedyny sposób na pozyskanie odrobiny czułości – nawet jeśli o jest to czułość mechaniczna i „stópna” – nie chcą wierzyć, że czaszki Paoli nie są wynikiem pełnego dramatyzmu zawodu miłosnego, a jedynie nagromadzenia nadmiaru negatywnych uczuć dla świata. Owe fontanny żalu i gejzery zamiłowania do turpistycznych ozdób są<span> </span>związane nie z przykrymi doświadczeniami, wykorzystywaniem, biciem czy innymi podobnie<span> </span>pełnymi romantyzmu historiami, a konsekwencją dość niekonwencjonalnego poczucia estetyki zmarłego ojca Paoli. Jako zawodowy grabarz miał on w zwyczaju ozdabiać mieszkanie tym, co znalazł w pracy. Takie to czasy były, że murarze przynosili do domu cegły, panie ze spożywczaka szynkę czy makaron, a ojciec Paoli przynosił piszczela&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lingo24.pl/zona-mietka-pedicure-i-%e2%80%9esmutna-paola%e2%80%9d/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mietek i gadżety reklamowe jako wyposażenie szkolne</title>
		<link>http://www.lingo24.pl/mietek-i-gadzety-reklamowe-jako-wyposazenie-szkolne/</link>
		<comments>http://www.lingo24.pl/mietek-i-gadzety-reklamowe-jako-wyposazenie-szkolne/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Feb 2008 14:22:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nianiaogg</dc:creator>
				<category><![CDATA[Produkty]]></category>
		<category><![CDATA[gadżety reklamowe]]></category>
		<category><![CDATA[Mietek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lingo24.pl/mietek-i-gadzety-reklamowe-jako-wyposazenie-szkolne/</guid>
		<description><![CDATA[To że u Mietka zawsze jest krucho z kasą jest dość jasne. Dwanaścioro dzieci, w większości w wieku szkolnym to nie przelewki. Najgorzej jest zawsze we wrześniu, kiedy dzieciakom trzeba sprawić wyprawkę. Książki to nie problem. I tak w większości się nie uczą, więc ten zbędny wydatek pomija Mietek w budżecie. Gorzej, że zeszyty i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To że u Mietka zawsze jest krucho z kasą jest dość jasne. Dwanaścioro dzieci, w większości w wieku szkolnym to nie przelewki. Najgorzej jest zawsze we wrześniu, kiedy dzieciakom trzeba sprawić wyprawkę. Książki to nie problem. I tak w większości się nie uczą, więc ten zbędny wydatek pomija Mietek w budżecie. Gorzej, że zeszyty i przybory mieć muszą. Nie wiedzieć również dlaczego, wstydzą się chodzić do szkoły z reklamówką i każde żąda własnego plecaka. Znalazł jednak Mietek sposób na wykorzystanie elementów które może otrzymać za darmo ( i w tym przypadku nie chodzi o opiekę społeczną). Darczyńcą okazały się kapitalistyczne firmy wmawiające ludziom, że bez kolejnej porcji jogurtu umrą na suchoty, lub brak batonika skaże ich na ostracyzm społeczny.<span id="more-261"></span> Gadżety reklamowe</a> okazały się wprost idealnym uzupełnieniem dziecięcych wyprawek. (A że z polityką korporacyjną nie zgadzał się Mietek od czasu kiedy jedna z firm raczyła wzgardzić jego kompetencjami kierownika, nie miał Mietek oporów). Jakie zatem gadżety reklamowe zaczął wykorzystywać Mietek? Przede wszystkim <a href="http://as007.info/reklama/dlugopisy-reklamowe-gadzety-dzieciece.php">długopisy reklamowe, dostępne w każdym banku, wielu hotelach oraz dodawane jako gadżety do różnych produktów. Słabej jakości mocowania długopisów pozwalały na uzbieranie w hipermarkecie całkiem sporej ich ilości bez konieczności dokonywania zakupu dołączonego do długopisu produktu. Inne gadżety reklamowe to wymarzone przez dzieci plecaki, związane z promocją produktów dziecięcych. Tu trzeba było zastosować metodę na „pandę” Pan da ten plecak&#8230;skierowane do zdezorientowanego rodzica na zakupach w hipermarkecie. Trzymany w ręku plik długopisów skierowanych w oko nabywcy produktu z plecakiem, działał motywująco w przypadku co bardziej opornych rodziców. Inne gadżety reklamowe, to oczywiście: linijki, piórniki, smycze na klucze, podkoszulki na w-f, kalendarze, notesy i ulubiona zdobycz Mietka – wielka plażowa piłka z logo producenta kremów. Na wakacje będzie jak znalazł&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lingo24.pl/mietek-i-gadzety-reklamowe-jako-wyposazenie-szkolne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zjeżdżalnie dmuchane i problem z dziećmi Mietka</title>
		<link>http://www.lingo24.pl/zjezdzalnie-dmuchane-i-problem-z-dziecmi-mietka/</link>
		<comments>http://www.lingo24.pl/zjezdzalnie-dmuchane-i-problem-z-dziecmi-mietka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 Feb 2008 18:57:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nianiaogg</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sport i Turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[dmuchańce]]></category>
		<category><![CDATA[imprezy]]></category>
		<category><![CDATA[Mietek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lingo24.pl/zjezdzalnie-dmuchane-i-problem-z-dziecmi-mietka/</guid>
		<description><![CDATA[Wybrał się Mietek z całą rodziną na festyn. Nie żeby miał jakąś szczególną ochotę. Pilnowanie ośmiorga dzieci (najstarsza czwórka odmówiła bowiem udziału w zabawie rodzinnej, zasłaniając się różnymi koniecznymi do wykonania obowiązkami jak wypracowanie, budowa perpetum mobile i nagłe samobójstwo) nie jest najweselszym sposobem na spędzenie niedzielnego popołudnia. Zwłaszcza że Mietek miał trudność z zapamiętaniem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wybrał się Mietek z całą rodziną na festyn. Nie żeby miał jakąś szczególną ochotę. Pilnowanie ośmiorga dzieci (najstarsza czwórka odmówiła bowiem udziału w zabawie rodzinnej, zasłaniając się różnymi koniecznymi do wykonania obowiązkami jak wypracowanie, budowa perpetum mobile i nagłe samobójstwo) nie jest najweselszym sposobem na spędzenie niedzielnego popołudnia. Zwłaszcza że Mietek miał trudność z zapamiętaniem wszystkich imion swoich dzieci, a podczas tego typu spędów, kiedy krzyczał „Ej, Ty!” odwracało się przynajmniej kilkunastu mężczyzn, a wołane dziecko oczywiście nie. Żona Mietka zdecydowała jednak za niego, stawiając go przed faktem dokonanym, czyli ośmiorgiem gotowych na wycieczkę dzieci, z których każde zaczęło krzyczeć na co ma ochotę. Mietek postanowił ignorować te okrzyki. (W końcu jedno z dzieci krzyczało „uzi”, co mogło być zarówno wyrazem potrzeby czułości połączonej z wadą wymowy jak i ludobójczych zapędów czterolatka.)<span id="more-247"></span> Po dotarciu na piknik, tym co najbardziej urzekło dzieciaki były dwie ogromne zjeżdżalnie dmuchane. Odetchnął Mietek niejako z ulgą, bo choć kosztowna to będzie impreza, to wynajęcie całej zjeżdżalni na godzinę i wpuszczenie tam całej gromadki da Mietkowi wystarczająco dużo czasu by wzmocnić swe zszargane nerwy za pomocą jagodzianki na kościach, lub innego równie szlachetnego napitku. Zjeżdżalnie dmuchane</a> okazały się zajęte przez najbliższe dwie godziny, musiał więc Mietek dzielić się na czworo aby płacić jednocześnie za: watę cukrową, kiełbaskę, kulkę na gumce, napój, kolejną watę cukrową, samochodzik, dwie kolejki cymbergaja, jeszcze jedną watę, chusteczki higieniczne do odczyszczenia twarzy z waty, napój, toaletę, napój, kolejną toaletę. W końcu, <a href="http://e-artykuly.com/ogrod-dla-dzieci-zjezdzalnie-dmuchane/">zjeżdżalnie dmuchane się zwolniły. Oddał więc Mietek dzieci pod opiekę opiekuna, który nigdy już potem nie wrócił do zawodu, a siebie oddał w kojące ramiona Bachusa. W efekcie, cała gromadka, kilka godzin później wróciła rozanielona do domu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lingo24.pl/zjezdzalnie-dmuchane-i-problem-z-dziecmi-mietka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zakopane – wakacje Mietka.</title>
		<link>http://www.lingo24.pl/zakopane-%e2%80%93-wakacje-mietka/</link>
		<comments>http://www.lingo24.pl/zakopane-%e2%80%93-wakacje-mietka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Feb 2008 10:06:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nianiaogg</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sport i Turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Mietek]]></category>
		<category><![CDATA[Zakopane]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lingo24.pl/zakopane-%e2%80%93-wakacje-mietka</guid>
		<description><![CDATA[Żona Mietka od trzech tygodni nie dawała mu spokoju. Cały czas mówiła urlopie, wycieczce i wspólnym, rodzinnym spędzaniu czasu. Dziwił się Mietek po colonie urlop skoro i tak nie pracuje, a codzienna opieka nad dwanaściorgiem dzieci to przecież czysta przyjemność. Poza tym, znowu była w ciąży, a w ciąży nie jeździ się na urlopy. Nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żona Mietka od trzech tygodni nie dawała mu spokoju. Cały czas mówiła urlopie, wycieczce i wspólnym, rodzinnym spędzaniu czasu. Dziwił się Mietek po colonie urlop skoro i tak nie pracuje, a codzienna opieka nad dwanaściorgiem dzieci to przecież czysta przyjemność. Poza tym, znowu była w ciąży, a w ciąży nie jeździ się na urlopy. Nie mogąc jednak znieść dłużej ględzenia połowicy spytał Mietek żonę, gdzie też rada by się udać.<span id="more-228"></span>W odpowiedzi usłyszał „Zakopane”. Zdębiał Mietek z lekka, bo wizja konieczności wzięcia kredytu na najbliższe 200 lat by pokryć koszty urlopu dla 14osób w Zakopanem nieco go dobiła. Zaczął więc Mietek kombinować jak wybić żonie Zakopane z głowy (pomysł z góry skazany na niepowodzenie) , jak zarobić na Zakopane</a> pieniądze, lub w jaki sposób popełnić rytualne samobójstwo i pozbyć się problemu. Jako że trzecia opcja była dość radykalna, postanowił Mietek udać się po poradę do sołtysa. Sołtys usłyszawszy o możliwości pozbycia się rodziny Mietka ze wsi na okres dwóch długich tygodni ucieszył się niepomiernie i zaczął podejrzewać, że całe sioło chętnie się zrzuci aby tylko Mietek z żoną i dziećmi mógł <a href="http://www.wypas-owiec-w-bieszczadach.pl/raj-dla-dzieci-%e2%80%93-zakopane/">Zakopane odwiedzić. W końcu 10 zł od głowy to nie jest wysoka cena za dwa tygodnie ciszy, brak wybitych szyb, i spokój od dowcipów dzieci Mietka, które odziedziczyły po ojcu dość bogatą wyobraźnię, przy braku zdolności antycypowania skutków własnych działań. Jak pomyślał Sołtys, tak zrobił i podczas następnego nabożeństwa zakomunikował &#8211; ustami księdza &#8211; z ambony o mających nadejść dniach szczęśliwości i koniecznej ofierze na tą intencję poczynionej. Wiec zareagowała energicznie, a w koszyku pojawiły się nawet banknoty o nominale 50 zł. Jak widać wieś kochała Mietka. Pojechał więc Mietek z rodziną na urlop. Zakopane w maju jest piękne, a Mietek lubił piękno. Wieś zaś, lubiła Mietka – w takim przynajmniej poczuciu spacerował Mietek po Krupówkach.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lingo24.pl/zakopane-%e2%80%93-wakacje-mietka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak miał Mietek parkiety robić</title>
		<link>http://www.lingo24.pl/jak-mial-mietek-parkiety-robic/</link>
		<comments>http://www.lingo24.pl/jak-mial-mietek-parkiety-robic/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Jan 2008 19:06:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nianiaogg</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dom]]></category>
		<category><![CDATA[Mietek]]></category>
		<category><![CDATA[parkiety]]></category>
		<category><![CDATA[podłoga]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lingo24.pl/jak-mial-mietek-parkiety-robic</guid>
		<description><![CDATA[Zabrał się w końcu Mietek za remont. A raczej za jego planowanie, żona bowiem tak mu już głowę suszyła, że wolał zabazgrać trzy kartki pseudo-projektami niż dłużej słychać nieustającego brzęczenia za uchem. Projekty pozwoliły jednak tylko na miesiąc spokoju, potem żona zaczęła się domagać by je Mietek wcielił w życie. Z tą opcją było już [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zabrał się w końcu Mietek za remont. A raczej za jego planowanie, żona bowiem tak mu już głowę suszyła, że wolał zabazgrać trzy kartki pseudo-projektami niż dłużej słychać nieustającego brzęczenia za uchem. Projekty pozwoliły jednak tylko na miesiąc spokoju, potem żona zaczęła się domagać by je Mietek wcielił w życie. Z tą opcją było już znacznie gorzej. Remont bowiem oznacza wydatki, a co gorsza…pracę. Znał się trochę Mietek na budowlance. W końcu z niejednego pieca chleb jadł, a i dom sam wybudował. Nawet stał w miarę stabilnie, choć bał się Mietek że konstrukcja może się nieco rozchwiać jak zedrze tapety.<span id="more-205"></span> Zresztą ściany nie były aż takim problemem, gorzej że żona Mietka wymyśliła sobie że chce parkiety</a>. Na pytanie Mietka, skąd ma jej wytrzasnąć parkiety, skoro drewno jest tak drogie, żona Mietka z mściwym uśmiechem na twarzy, zaprowadziła go na strych, gdzie skrzętnie ukryte leżało 30  metrów parkietu, który Mietek w 1969 roku wyszabrował pracując na państwowej budowie. Poza parkietami znalazł Mietek na strychu zachomikowane trzy butelki wina „Tytan” z 1983 roku, nieco więc pocieszony wrócił do kuchni i zaczął obmyślać plan, w jaki sposób ułożyć owe <a href="http://presell.chumor.net/ekologiczne-parkiety-korkowe/">parkiety nie posiadając najmniejszej wiedzy na ten temat. Po drugiej butelce „Tytanu” Mietek zaczął dostrzegać jasne strony swojej sytuacji… Namówienie dwóch kumpli do wspólnej pracy nad podłogą zaowocować może kilkoma dniami ciekawej biby, podłoga zaś i tak nie może wyglądać gorzej niż obecnie, nie jest więc w stanie Mietek z kolegami nic zepsuć, a efekt – nawet jeśli daleki będzie od pracy fachowców – i tak poprawi żonie Mietka komfort życia i na kilka miesięcy uciszy brzęczenie. Dopóki żona nie wymyśli, że zamiast chlewiku chce mieć chińską pagodę…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lingo24.pl/jak-mial-mietek-parkiety-robic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mietek w Spa</title>
		<link>http://www.lingo24.pl/mietek-w-spa/</link>
		<comments>http://www.lingo24.pl/mietek-w-spa/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 18:34:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nianiaogg</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sport i Turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Mietek]]></category>
		<category><![CDATA[relaksacja]]></category>
		<category><![CDATA[Spa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lingo24.pl/mietek-w-spa</guid>
		<description><![CDATA[Wygrał Mietek konkurs. Przypadkiem go Mietek wygrał, wysłał bowiem Sms’a nie pod ten numer. Chciał Mietek zagłosować na swą ulubioną parę w Tańcu Na Lodzie, tymczasem zaś SMS wysłał się (magicznym trafem) na konkurs dr Ireny Eris. I Mietek wygrał. Weekend w Spa. Mietek się ucieszył, nigdy bowiem nic nie wygrał, niezależnie więc od nagrody [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wygrał Mietek konkurs. Przypadkiem go Mietek wygrał, wysłał bowiem Sms’a nie pod ten numer. Chciał Mietek zagłosować na swą ulubioną parę w Tańcu Na Lodzie, tymczasem zaś SMS wysłał się (magicznym trafem) na konkurs dr Ireny Eris. I Mietek wygrał. Weekend w Spa. Mietek się ucieszył, nigdy bowiem nic nie wygrał, niezależnie więc od nagrody liczył się fakt zwycięstwa. Gorzej, że Mietek nie bardzo wiedział co to jest to Spa. Poszedł więc zapytać żony&#8230;<span id="more-198"></span> Początkowym piskom radości nie było końca, aż do momentu w którym okazało się że zaproszenie do Spa</a> nie jest podwójne. Wtedy piski przerodziły się we wrzaski. Cóż miał Mietek jednak zrobić. Od dawna w głowie miał przykazanie wbite mu przez wójta – „Jak dają to bierz, jak biją to uciekaj”. W Spa podobno nie bili…Przyjechał Mietek do hotelu i zostawiwszy w hotelowym apartamencie gumniaki udał się na zabiegi. Nie obyło się bez kilku komplikacji. Najpierw jakaś Pani wsadziła Mietka do kabiny, w której było tyle pary że o mało się Mietek nie udusił. Ale przyrzekł sobie że twardy będzie więc wytrzymał. Kiedy wynieśli go w końcu na zewnątrz Mietek był już podgotowany i czerwony niczym homar. Potem miła Pani nasmarowała Mietka jakimś błotem. Nie pierwszyzną było dla Mietka bycie od stóp do głów obłoconym, nie oponował więc zanadto. Gorzej, że po owinięciu w folię czuł się jak UFO. Po odwinięciu i umyciu, zaczął się masaż. Miał Mietek nadzieję że masować go będzie owa miła Pani, ale dostał mu się barczysty brunet. Jako że nie był zbyt rozmowny, Mietek szybko zasnął. Obudził się leżąc w innym pokoju, pod kolorowymi lampami, obłożony stosem czarnych kamyczków. Reszta wieczoru zeszła więc Mietkowi na próbie nie poruszania się aby owej misternej konstrukcji nie zrzucić. W końcu wypuszczono Mietka z miejsca kaźni, mógł się więc Mietek w hotelowym pokoju oddać relaksacyjnym właściwościom snu. Przed snem pomyślał Mietek, że jak tylko przyjedzie, zrobi żonie w domu <a href="http://www.dnspartner.pl/powrot-mietka-ze-spa/">Spa…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lingo24.pl/mietek-w-spa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

