Wpisy oznaczone ‘lampy UV’

Już był spokój…po grudniowym wypadzie żony do stylistki paznokci i późniejszym wieczorze SPA, który zafundował żonie Mietek, a po którym dwa tygodnie rehabilitacji rzeczywiście uczyniły z żony Mietka kobietę o delikatności skóry niemowlęcia (choć jak wszystko się zagoiło, to nieco żona Mietka nieco stwardniała) żona Mietka nie miewała już ataków nagłej chęci zadbania o wygląd i urodę. Aż do teraz. A wszystko przez to że zbliżało się wesele najstarszego syna Mietka. Żona Mietka poczuła na plecach ciężar wieku, który przygniótł ją do ziemi mocniej, niż szybko powiększający się brzuch przyszłej synowej, w efekcie postanowiła więc zrobić coś dla siebie – oczywiście w tajemnicy przez mężem. (więcej…)