Rynek mieszkaniowy w Polsce

Pojawiły się firmy niezwiązane wcześniej z rynkiem działek, które również chciały wykorzystać sytuację, rozszerzając dotychczasową działalność o mieszkania.Wciąż bardzo trudne jest zakupienie gotowego większego mieszkania przy metrze w cenie poniżej 500 tys.

Słaba sprzedaż nie motywuje deweloperów do rozpoczynania nowych inwestycji. Z wyliczeń Reas wynika, że po bardzo słabym czwartym kwartale 2008 roku podaż na rynku mieszkaniowym spadła jeszcze bardziej. Na rynek mieszkań zostało wprowadzonych jedynie ok. 900 nowych mieszkań, co było najsłabszym wynikiem od 2 lat i oznaczało spadek o 35 procent w stosunku do poprzedniego kwartału.

Wciąż bardzo trudne jest zakupienie gotowego dwupokojowego mieszkania przy metrze w cenie poniżej 500 tys. Konkurencyjny pod tym względem jest jednak rynek wtórny, na którym 50-metrowy lokal w pobliżu metra na centrum można nabyć od 400 tys. zł. Dodatkowo, jeśli kupujący może poczekać z przeprowadzką do własnego domu do końca roku, jego wybór zwiększa się do 8 tys. mieszkań. Tyle bowiem lokali zaoferowanych do sprzedaży mieszkań deweloperzy planują ukończyć w roku bieżącym.

W samej Warszawie będzie to niemal 5,7 mln mkw. Aby lepiej wyobrazić sobie jak duże są to tereny, wystarczy powiedzieć, że aby zabudować osiedlami obecne zapasy działek w Warszawie, upłynąć będzie musiało ok. 7 lat.

Mieszkania, działki, nieruchomości

Wciąż bardzo trudne jest zakupienie gotowego dwupokojowego mieszkania przy metrze w cenie poniżej 500 tys. Konkurencyjny pod tym względem jest jednak rynek wtórny, na którym 50-metrowy lokal w pobliżu metra na Mokotowie można nabyć od 400 tys. zł. Dodatkowo, jeśli kupujący może poczekać z przeprowadzką do własnego domu do końca roku, jego wybór zwiększa się do 8 tys. mieszkań. Tyle bowiem lokali zaoferowanych do sprzedaży mieszkań deweloperzy planują ukończyć w roku bieżącym.

Znacząco, bo aż o 50 procent, wzrosła liczba mieszkań gotowych i niesprzedanych.Wciąż bardzo trudne jest zakupienie gotowego większego mieszkania przy metrze w cenie poniżej 500 tys.Polscy deweloperzy zwiększali skalę prowadzonych inwestycji mieszkaniowych, podczas gdy firmy zagraniczne usiłowały wejść na polski rynek nieruchomości nawet kosztem budowy drogiego banku ziemi.

W samej Warszawie będzie to niemal 5,7 mln mkw. Aby lepiej wyobrazić sobie jak duże są to tereny, wystarczy powiedzieć, że aby zabudować osiedlami obecne zapasy działek w Poznaniu, upłynąć będzie musiało ok. 7 lat.

Słaba sprzedaż nie motywuje deweloperów do rozpoczynania nowych inwestycji. Z wyliczeń Reas wynika, że po bardzo słabym czwartym kwartale 2008 roku podaż na rynku mieszkaniowym spadła jeszcze bardziej. Na rynek nieruchomości zostało wprowadzonych jedynie ok. 900 nowych mieszkań, co było najsłabszym wynikiem od 2 lat i oznaczało spadek o 35 procent w stosunku do poprzedniego kwartału.