A…a… a co to za skrót?

Mam pytanie… Kto zgadnie dostanie wartościową nagrodę. Naprawdę, nie kłamię. Pytanie brzmi: co oznacza skrót AA? No i jak brzmi odpowiedź? Ahh tak, słyszę już okrzyki: „anonimowi alkoholicy!”. No cóż, niestety PUDŁO! AA to skrót od… „agencja artystyczna”. Tak, właśnie tak! Agencja artystyczna czyli firma, której specjalnością jest organizacja konferencji, dużych i małych, kameralnych i masowych, jak kto woli! Obecnie profesjonalne agencje artystyczne zajmują się kompleksową obsługa takich imprez – począwszy od cateringu i ochrony, skończywszy na budowie dużych scen pod koncerty oraz prowadzenia samych imprez. Całe oświetlenie estradowe oraz nagłośnienie muzyczne również oczywiście wchodzi w grę. Zatem wniosek jest prosty – dzięki takiej firmie (agencji) możemy bez problemu, nie troszcząc się od nic samemu zorganizować nawet dużą imprezę masową wynajmując tylko jedną firmę, która zajmie się dosłownie całą organizacją! Czyż to nie jest cudowne? Heh… niestety zawsze jakiś problem się znajdzie. Mianowicie trzeba dysponować sporą gotówką by zrealizować coś takiego. No, ale przecież są ludzie, których na to stać…